26.08.2014

"Sekret" - Książka/Film - Obiektywne spojrzenie na krytykę

"Sekret" - Książka/Film - Obiektywne spojrzenie na krytykę
Sekret - kawałek opisu książki - jest jednym z siedmiu praw, decydujących o osobistym sukcesie. Fragmenty Sekretu odnaleźć można w ustnie przekazywanych opowieściach, literaturze, religiach i filozofiach, istniejących na przestrzeni wielu wieków. Po raz pierwszy jednak wszystkie kawałki Sekretu złożono w całość, niesamowitą rewelację, zdolną zmienić życie każdego, kto po nią sięgnął. 

Autor:


Skupmy się przede wszystkim na krytyce tego "dzieła" bo to podstawa sukcesu tej literatury. Wiele osób krytykuje tą książkę lub ten film, sądzi, że to kolejne głupie dzieło "New Age", że to jakiś okultyzm, albo po prostu praktyki przedstawione są głupie, nierealne itp. Fala krytyki tego filmu i książki dosłownie aż gdzieniegdzie kipi.
To jednak w samym filmie jest to świetnie zaznaczone o negatywnym myśleniu. Zniechęcenie, brak wiary, niemoc, krytyka, to wszystko budzi w nas niemiłe odczucia. Tam jest mowa przede wszystkim aby zacząć pozytywnie myśleć, wprawiać się w dobry nastrój, wtedy wszystko łatwiej przychodzi i życie układa się po naszej myśli. Dlatego krytykanci od razu na starcie zaprzeczają całemu sensu książki/filmu. Budzenie negatywnych emocji zaprzecza idei pozytywnego myślenia
Do tego sporo mowy jest o sekrecie przyciągania, chodzi mniej więcej oto, że jak czegoś chcemy, myślimy o tym to prędzej czy później to nastąpi. Niektórzy w mojej opinii rozumieją to zbyt dosłownie. Tu potrzeba czasu i cierpliwości by coś otrzymać. Świetnie to można zobrazować kopiąc 2 metrowy dół w ziemi w myśl szukania skarbu i zrezygnować z kopania przy 10 cm do kufra pełnego złota, oczywiście nie wiedząc o tym. Wszystko polega na naszej wierze w obrany cel, im droga do celu jest bardziej przejrzysta, oczywista, patrzymy na końcowy sukces z uśmiechem na twarzy wtedy wszystko przychodzi nam łatwiej.

Nawet patrząc przez pryzmat własnego testu pozytywnego myślenia to momentami to się sprawdza aż dobitnie. Swego czasu myślałem o pierwszym dość tanim samochodzie, ale ładnie "odpicowanym" na czarno z przyciemnianymi szybami, wypolerowany i fajnymi felgami. Trafiłem dosłownie na "wymarzony" z wyglądu później na otomoto.pl. Dotarło do mnie, że może coś w tym przyciąganiu jednak jest. Drugi przykład to za czasów szkolnych marzyłem o zmianie herbu pewnego klubu bo był okropnie moim zdaniem brzydki. W tym roku go zmieniono i po zapoznaniu się z Sekretem właśnie mi się przypomniało, że już kilka lat temu projektowałem nowy herb klubu, tak po prostu dla zabawy w programie graficznym. Teraz wierzę ,że moje inne plany też się spełnią w drodze do mojego celu. Mam więcej czasu na kreatywne myślenie, tak spędzam wolny czas.

Uważam, że każda książka czy film o pozytywnym nastawieniu do otaczającego nas świata jest lepsza dla nas samych niż jakieś dzisiejsze horrory gdzie przedstawiany jest w jak najbardziej okrutny sposób mord człowieka czy inny film tak nieprzewidywalny jak z Sigalem. Moja rada brzmi tak: "Myślcie pozytywnie, z tego jest więcej korzyści niż z negatywnego myślenia.".

Źródło: Cashandra

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz