10.09.2014

Kasyno - Bezgraniczna żyła złota? - Zdecydowanie tak

Kasyno - Bezgraniczna żyła złota? - Zdecydowanie tak
Źródło zdjęcia
Kasyno – budynek przeznaczony do legalnego uprawiania hazardu. Zwykle gra odbywa się na specjalne żetony, które grający powinien zakupić przy wejściu. Ewentualna wygrana również jest w żetonach, które przy wyjściu obsługa kasyna wymienia na pieniądze.

Kasyno internetowe (online) to internetowy system gier hazardowych czyli wszystkich gier pieniężnych, w których o wygranej decyduje los. Kasyna internetowe działają w bardzo zbliżony sposób do kasyn tradycyjnych. Mogą korzystać z nich wyłącznie osoby pełnoletnie.

Kasyna w Polsce – pierwszym na obecnych terenach polskich było kasyno gry (Kasino Zoppot) otwarte 6 czerwca 1920 w Sopocie, na obszarze ówczesnego Wolnego Miasta Gdańska. Kasyno mieściło się w Domu Zdrojowym, który uległ spaleniu w 1945. Nieopodal, głównie dla jego gości, wybudowano w czerwcu 1927 Kasino Hotel w Sopocie, noszącego obecnie nazwę Grand Hotel. W 1989 otwarto w nim "Orbis Casino w Sopocie".

Prawda jest brutalna, na kasynie zarabia przede wszystkim właściciel. W tym poście chce podjąć kwestię przede wszystkim gier hazardowych typu "jednoręki bandyta". To jest żyła złota dla posiadacza takiego automatu, obojętnie czy w internecie czy świecie rzeczywistym. Ludzie, a przede wszystkim mężczyźni są bardzo często bywalcami takich małych salonów gier z automatami, niektórzy niekiedy potrafią przesiedzieć w takim lokalu dosłownie cały dzień, od otwarcia do zamknięcia. Raz sam byłem świadkiem jak delikatnie podcięty facet wrzucił w automat około 2000 złotych. Niektórzy są uzależnieni od tego typu rozrywki, choć w takim przypadku to już nie wiem sam czy można nazwać to "rozrywką". Podobno na ludzkich emocjach zarabia się najwięcej, a właśnie takie gry typu jednoręki bandyta to wachlarz emocji, raz się wygra, raz przegra, ale w dłuższej perspektywie czasu będziesz prawdopodobnie na minusie.

To jest maszyna... Maszyna która ma zaprogramowany algorytm matematyczny, że jakiś tam procent idzie do właściciela, a jakiś idzie do teoretycznie wygranych osób. Właściciel automatu zawsze wygrywa, bo to jest tak jakby "taca" w kościele. Wrzuca się pieniądze licząc na łut szczęścia, ktoś wygra, ktoś przegra, ale najważniejszy jest właśnie ten jeden istotny fakt. Kasa idzie do posiadacza automatu, ludzie tracą pieniądze, a właściciel zyskuje. Powiem nawet dosadniej, grający wręcz oddają mu ciężko zarobione pieniądze. Oczywiście, żeby stać się posiadaczem takiego automatu trzeba przebrnąć przez dziesiątki przepisów, gwiazdek prawnych i innych wyimaginowanych rządowych koncesji.
W internecie ma się to dość podobnie, tylko wszystko odgrywa się w wirtualnej rzeczywistości. Większość stron bukmacherskich, oraz różnych kasyn posiada właśnie takie "automaty", niekiedy, a nawet powiedziałbym dość często strony hazardowe dają nam na start przeróżne bonusy pieniężne czy inne promocje. Tylko co nam z promocji 100% czy 500% do np. 1500 zł? Skoro i tak w dłuższej osi czasu oddamy im to z nawiązką (warto przeczytać regulamin takich promocji, bo wymagany obrót w kasynie czasami bywa na poziomie 25-50 razy bonusu + wpłaty, żeby móc wypłacić pieniądze z promocji). Ktoś zyskuje, ktoś straci, tak to mniej więcej działa...

Źródło: Cashandra

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz