26.11.2014

Ropa w dół, dolar w górę - Wojna ekonomiczna?

Ropa w dół, dolar w górę - Wojna ekonomiczna?
Źródło zdjęcia
Ropa naftowa (olej skalny) – ciekła kopalina, złożona z mieszaniny naturalnych węglowodorów gazowych, ciekłych i stałych (bituminów) z niewielkimi domieszkami związków azotu, tlenu, siarki i zanieczyszczeń nieorganicznych. Ma podstawowe znaczenie dla gospodarki światowej jako surowiec przemysłu chemicznego, a przede wszystkim jako jeden z najważniejszych surowców energetycznych.

Dolar (dollar) to waluta wielu krajów świata. Dzieli się na 100 centów. Nazwa dolara - podobnie jak nazwa waluty Słowenii sprzed 1 stycznia 2007 - tolar, pochodzi od dawnej srebrnej monety – talara. Dolar został oficjalną jednostką monetarną Stanów Zjednoczonych w 1785 roku. Jednak zarówno samo słowo angielskie, jak i pieniądze o takiej nazwie istniały już wcześniej.

Na początku lipca 2014 roku cena za baryłkę ropy na światowych rynkach wynosiła w granicach 110 dolarów, dziś jest na poziomie 78 dolarów. Natomiast cena dolara rośnie wprost proporcjonalnie do spadku ceny ropy. W lipcu dolar był na poziomie 3 zł, dzisiaj jest o około 35 groszy droższy. Zysk na poziomie 10%.
Dolar i Ropa - Cashandra
Źródło Money.pl (dolar, ropa).

Istnieje wiele spekulacji na temat tych dziwnych giełdowych zawirowań. Jedną z oficjalnych przyczyn jest zwiększenie wydobycia ropy przez największych producentów tego surowca, a mianowicie mówi się tutaj w szczególności o Stanach Zjednoczonych którzy od lat prowadzą konsekwentną politykę wzrostu wydobycia ropy naftowej. Przede wszystkim U.S.A. importowało ropę ze światowych rynków, a swoje rezerwy trzymali na tak zwane "lepsze czasy", "czarną godzinę", czy po prostu żeby mieć tak zwanego "asa" w rękawie i mieć solidną kartę negocjacyjną na świecie, tak uważa wielu wybitnych ekonomistów czy giełdowych maklerów.

Powodem takiej zagrywki ze Stanów Zjednoczonych może być chęć osłabienia dwóch państw:
- Federacji Rosyjskiej - Jak dobrze wiemy, gdzieś od roku toczy się konflikt na Ukrainie. Rosja w głównej mierze swoją gospodarkę opiera na sprzedaży surowców energetycznych, a mianowicie właśnie ropy naftowej. Niższa cena "czarnego złota", to wielki cios dla rosyjskiej gospodarki. Może i konflikt zbrojny U.S.A. vs. Rosja w rzeczywistości nie istnieje, to nie trudno zauważyć tu wojnę gospodarczą i chęć osłabienia przeciwnika. Rosja ostatnio zacieśniła współpracę z Abchazją podpisując 10 letni kontrakt współpracy z możliwością jego przedłużenia.
- Państwem Islamskim - Kolejny poważny wróg "Ameryki" jak i całego świata jest chęć stworzenia kalifatu na całym świecie przez skrajnych islamskich radykałów którzy stworzyli swoje "państwo" na ziemiach dzisiejszego Iraku i Syrii. Dobrze wiemy, że broń oraz zorganizowanie całego państwa kosztuje olbrzymie pieniądze. A co jest jedynie cennego w powojennym zniszczonym Iraku czy Syrii? Tylko ropa naftowa która jest sprzedawana na czarnym rynku, a te pieniądze zasilają terrorystów z Bliskiego Wschodu. Niższa cena ropy, tym słabsze państwo islamskie.

Czyżby wujek zza wielkiej wody znów ratował świat przed zagrożeniem ogólnoświatowym czy to jest początek III Wojny Światowej?

Źródło: Cashandra

18.11.2014

Dążenie do celu - Nigdy się nie poddawać!

Dążenie do celu - Nigdy się nie poddawać!
Źródło zdjęcia
"Ponosiłem porażkę za porażką i dlatego odniosłem sukces" - Michael Jordan.

Każdy na swojej drodze do sukcesu przeżywa okres upadków, braku motywacji, zaangażowania. Lekarstwem na zły stan rzeczy jest jedynie silna wola i dalsze parcie do wymarzonego celu. Bez tego nigdy nie osiągniemy wymarzonego sukcesu. Na swojej drodze przez życie będziemy spotykać dziesiątki osób próbujące nas zdołować czy nawet nas wyśmiać. Początki kariery bywają bardzo trudne i są wręcz naszpikowane różnymi porażkami. Należy jednak pamiętać, że każde zwątpienie, poddanie się, brak sił oddala od nas sukces.

To do niego dążymy przez całe życie. Inni są bardziej zmobilizowani, mają większą chęć zdobycia celu, a jeszcze inni przez zwątpienie, tłumaczenia, mówienie ciągle nie mam czasu, chęci, pomysłu czy czegokolwiek bombarduje ich negatywnymi myślami, przestają dążyć do celu którym jest sukces. Sukces można odnieść w każdej dziedzinie życia obojętnie co to by było. Każdy z nas ma marzenia większe lub mniejsze, wiele ludzi o nich zapomina i skupia się raczej na teraźniejszości niż skupia się na celu w dłuższej perspektywie.

Warto pamiętać o tym, że nawyki nabywa się w około 3 tygodnie, dlatego warto przez ten okres próbny sprawdzić czy osiągniemy jakiś mniejszy cel. Na początku może to być coś trywialnego jak rzucenie palenia czy zapisanie się na siłownię lub basen. Można też zrezygnować z przyjemności i zająć się czymś co nas interesuje, poświęcić temu więcej czasu. Zacząć się tym pasjonować by dobrze spożytkować czas. To właśnie wykonywanie tego czego chcemy robić w dobrej atmosferze zapewnia nam sukces, oraz pozytywne nastawienie w ramach porażki. Wtedy należy pamiętać o tym, że tylko kolejny ruch sprawia, że dążymy dalej do drogi wielkiego sukcesu czyli spełnienia naszych marzeń!

Źródło: Cashandra

15.11.2014

Zdjęcia banknotów z obiegu - 1000 zł w dziesięciozłotówkach i inne

Zdjęcia banknotów z obiegu - 1000 zł w dziesięciozłotówkach i inne
Poniżej przedstawiam różne zdjęcia używanych banknotów - polskie nominały.

1000 zł w dziesięciozłotówkach (1300x793):

1000 zł w 10 zł Cashandra
Źródło zdjęcia
Po lewej 400 zł w banknotach 10zł (emisja 2012 r.), po prawej 600 zł (emisja 1995 r.) - (1300x804):

400 i 600 zł Cashandra
Źródło zdjęcia
Banknoty (1300x975):

Banknoty II Cashandra
Źródło zdjęcia
Źródło: Cashandra

08.11.2014

"Yin i yang" - Dwie strony medalu - Antonim

"Yin i yang" - Dwie strony medalu - Antonim
Źródło zdjęcia
Koncepcja yin i yang pochodzi z antycznej filozofii chińskiej i metafizyki. Opisuje ona dwie pierwotne i przeciwne, lecz uzupełniające się siły, które odnaleźć można w całym wszechświecie.

Antonim (z gr. anti naprzeciw, onoma imię) – termin oznaczający przeciwieństwo, odwrotność znaczeniową innego terminu, antonimy to terminy przeciwstawne. Są nimi np. ciepło - zimno, mądry - głupi, syty - głodny. Dziedzina wiedzy zajmująca się m.in. antonimami to językoznawstwo.

Całemu naszemu życiu towarzyszą przeciwności, cokolwiek by to było dobro i zło, kobieta i mężczyzna, woda i ogień, śmierć i życie, prawda i fałsz, nienawiść i miłość, dzień i noc, księżyc i słońce, sukces i porażka, wojna i pokój, ostre i tępe, słodkie i gorzkie, biały i czarny, 1 i 0, parzyste i nieparzyste, negatywne i pozytywne, starość i młodość, prosty i krzywy, duże i małe, itd. Jest to z nami przez cały czas i towarzyszy nam za naszego żywota, a może i dalej. Zwykłe przeciwności wszystkiego.

Antonimy tworzą nasze życie, kreują świat taki jaki on jest czyli dobry i zły. Zależy jak na niego spojrzeć potrafimy dostrzec zarówno jego wady jak i zalety. To od naszego postrzegania świata zależy czy będziemy widzieć świat patrząc przez pryzmat pozytywny, dobra, bieli czy będziemy skupiać raczej swoją uwagę na zerach, mniejszościach czy nawet złu. Należy jednak o tym pamiętać, że dwie przeciwności się łączą ze sobą i są nieodłącznym elementem naszego życia. Dlatego cokolwiek byśmy nie zrobili to one będą, dlatego z tą jakże życiową prawdą należy się dumnie pogodzić.

Ludzie sukcesu doskonale powinni zdawać sobie sprawę z tej myśli, generuje ona mniejszy stres spowodowany wyjaśnieniem i pogodzenia się z nieocenioną nieobliczalnością losu. Ta prawda jest wieczna ponieważ zawiera też sentencję końca i początku, dlatego koniec i początek to "Yin i yang" czy po prostu antonim. Pamiętajmy o tym!

Źródło: Cashandra

03.11.2014

Przerwy w paleniu marihuany - Jak bardzo są ważne!

Przerwy w paleniu marihuany - Jak bardzo są ważne!
Źródło zdjęcia
Uzależnienie to nabyta silna potrzeba wykonywania jakiejś czynności lub zażywania jakiejś substancji. W praktyce określenie to ma kilka znaczeń.
W języku potocznym termin „uzależnienie” jest stosowany głównie do osób, które nadużywają narkotyków (narkomania), leków (lekomania), alkoholu (alkoholizm), czy papierosów. W szerszym kontekście może odnosić się do wielu innych zachowań, np. gier hazardowych, oglądania telewizji lub internetu.

Przerwy w paleniu marihuany są bardzo ważne dla nas samych. Paląc codziennie przez dłuższy okres czasu odczuwamy coraz mniejszy efekt działa, a przecież nie oto nam chodzi. Człowiek z naturalnych powodów wytwarza w swoim organizmie coraz większą tolerancję na kannabinole (substancje działające psychoaktywnie) zawarte w marihuanie. Nie zdając sobie sprawy z efektu "zwiększenia" tolerancji zaczynamy palić najczęściej coraz więcej. Niestety jest to krąg zamknięty który w dłuższym okresie czasu może doprowadzić nawet do uzależnienia.

Rezygnując z marihuany w monotonii codziennego palenia na chociażby jeden dzień, odczuwamy lepszy efekt już kolejnego dnia paląc pierwszego jointa. Według powszechnej opinii okres 3 miesięcy czyli 90 dni nasz organizm samoistnie oczyszcza się z substancji zawartych w marihuanie. Wszystko też zależy od tego jaki tryb życia będziemy prowadzili przez ten okres czasu. Najszybszy efekt "oczyszczenia" organizmu powoduje sportowy tryb życia (basen, bieganie, siłowania itd.), ze zdrową dietą typu zielona herbata, dużo wody czy jedzenie orzechów włoskich które poprawiają naturalnie kondycje umysłową mózgu.

Pamiętajcie o tym, bo sezon outdoorowy (uprawa pod naturalnym światłem - słońcem) praktycznie oficjalnie się zakończył w tym roku i wielu ludzi niekiedy nie potrafi kontrolować konsumpcji marihuany. Doświadczony oraz rozsądny palacz/hodowca potrafi sobie rozdzielić zbiory nawet do końca kolejnego sezonu outdoorowego. To pozwala na zdrowe podejście do tematu dbając o własne zdrowie wykorzystując 100% potencjału z tej "magicznej" rośliny która powoduje tak wiele społecznych zawirowań.

Źródło: Cashandra

01.11.2014

Suplementy diety vs. rzeczywistość

Suplementy diety vs. rzeczywistość
Źródło zdjęcia
Suplement diety - uzupełnienie diety, dodatek zawierający niezbędne dla zdrowia składniki (zwłaszcza witaminy lub inne substancje egzogenne), których może brakować w codziennej diecie. Suplement oferowany jest najczęściej w postaci skoncentrowanej - jako tabletki, kapsułki, proszek lub płyn.

Pewnie nie jedna osoba natknęła się na reklamę w telewizji czy gdziekolwiek indziej o "super" suplementach diety które mają nam teoretycznie pomóc w codziennym życiu. Brak łez, problemy ze snem, nadmiar wody w organizmie (???), wzmocnienie paznokci czy już dość klasycznie odporności, podwójne dawki magnezu, magnez na skurcze mięśni (+5 innych rodzajów), preparat na pamięć, wypadanie włosów, różne wspomagacze na studenckie "sesje" itd. Jest tego cała gama, od góry do dołu koncerny farmaceutyczne wciskają nam tabletki która mają nam niby pomóc.

Rzeczywistość jest jednak bardzo brutalna i te wszystkie tak zwane leki mają bardzo małą przyswajalność, a rzekłbym nawet bardziej nam szkodzą niż pomagają. Po pierwsze należy zadać sobie pytanie czy jedząc codziennie 5-20 lub więcej rodzajów suplementów diety będziemy od nich bardziej zdrowsi? NIE. Nasz organizm od wieków jak nie milionów lat przyzwyczajony jest do naturalnych produktów które zawierają wszystkie niezbędne składniki zawarte w lekach. Różnica natomiast jest taka, że posiłek naturalny ma o wiele razy większą wartość energetyczną, witaminową, odżywczą dla nas samych niż chemicznie skonstruowana tabletka której celem nie jest nam pomóc lecz wyciągnąć od nas ciężko zarobione pieniądze.

Suplementy diety najniższego sortu, te które widzimy najczęściej w telewizyjnych reklamach nie pomagają nam, ich przyswajalność w naszym organizmie jest na bardzo niskim poziomie. Do tego w niektórych przypadkach od suplementów diety można nabawić się po prostu niedoborów witamin czy innych składników mineralnych/odżywczych. Ludzki organizm w dłuższej perspektywie czasu jedząc tą "chemię" zaczyna produkować i przyswajać jeszcze mniej wartościowych składników. Po latach może okazać się, że bez "magicznych" dodatków nasz organizm będzie zmęczony, zniszczony, będziemy po prostu czuć się coraz gorzej, a jedynym lekarstwem będzie właśnie kolejna kapsułka.

Do czego to może doprowadzić? Do uzależnienia od leków które jest coraz bardziej groźne i dotyka coraz więcej osób. Komu jest to na rękę? Koncernom farmaceutycznym które muszą po prostu zarabiać pieniądze, podświadomie nie lecząc ludzi lecz ich najzwyczajniej w świecie truć. Pamiętajcie o tym, że tabletka nie zastąpi Wam naturalnych produktów!

Źródło: Cashandra