31.01.2015

Zielona herbata - Samo zdrowie! - Nadmiar szkodzi

Zielona herbata - Samo zdrowie!
Źródło zdjęcia
Zielona herbatanapój przyrządzany wyłącznie z liści herbaty chińskiej (Camellia sinensis), które poddane zostały w czasie przetwarzania jedynie minimalnej oksydacji. Zielona herbata pochodzi z Chin i jest połączona z wieloma kulturami w Azji: od Japonii po Środkowy Wschód.
Współcześnie zielona herbata rozprzestrzenia się na Zachodzie, gdzie wciąż najpopularniejszym rodzajem tego napoju jest herbata czarna. W krajach, gdzie uprawia się herbatę, wytwarza się wiele rodzajów zielonej herbaty. Różnią się od siebie z uwagi na specyficzne warunki uprawy, sposób przetwarzania i porę zbiorów.
W kilku ostatnich dziesięcioleciach zielona herbata przechodziła wiele testów medycznych, których celem było ustalenie, czy rzeczywiście, jak się powszechnie sądzi, ma ona właściwości zdrowotne, a szczególnie przypisywany jej wpływ na zmniejszenie ryzyka zachorowania na choroby serca oraz na niektóre odmiany raka. Sądzi się także, że spożywanie zielonej herbaty pomaga w kontrolowaniu wagi ciała.

Codziennie picie zielonej herbaty na pewno jest dużo lepsze niż piwo! Istnieje wiele mitów, faktów, ciekawostek odnośnie tego napoju. Jedni w niej widzą serum na różne dolegliwości, inni doszukują się efektu placebo. Co by nie mówić to jednak warto ją pić. Na kontynencie azjatyckim znana jest od wieków. Dzisiaj w Europie przechodzi swój prawdziwy renesans.

Herbata z cytryną - Szkodzi czy nie?

Zielona herbata przede wszystkim uspokaja, rozrzedza krew i obniża wartość żelaza w organizmie. Dlatego jak ze wszystkimi produktami spożywczymi należy znać umiar w jej piciu. Jedna filiżanka przed snem na pewno nam nie zaszkodzi, a wręcz przeciwnie - pomoże.
Wspomaga proces odchudzania, koi nerwy, poprawia nastrój, istnieje również wiele teorii o pozytywnym wpływie w walce z rakiem. To tylko jedne z wielu zalet picia zielonej herbaty!

Źródło: Cashandra

2 komentarze:

  1. Nadmiar szkodzi, rozumiem, ale od jakiej ilości mówimy o nadmiarze? Ja wypijam więcej niż jedną filiżankę dziennie i zastanawiam się czy już przesadzam, czy jeszcze nie. Interesowałby mnie konkretna ilość naparu, suszu, który można dziennie spożyć. Nie znalazłem konkretnych danych, pewnie źle szukałem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najlepiej to słuchaj własnego organizmu co Ci podpowiada, nikt nie zna Ciebie tak dobrze jak Ty sam. Nikt z nas nie wie ile sypiesz łyżeczek, bądź dajesz torebek do kubka. Tak samo jak nie ma sensu porównywać osoby przykładowo 163 cm 47 kg, a taką 192 cm 98 kg. Zapotrzebowanie jest zupełnie inne dla różnych osób.

      Usuń