29.07.2015

Kupujmy złoto - Jako naród! - To się nam wszystkim opłaci

Kupujmy złoto - Jako naród! - To się nam wszystkim opłaci
Źródło zdjęcia
Depozyty Polaków w bankach wynoszą około 600.000.000.000 złotych (600 miliardów). Aktualna cena uncji (31,10 gram) złota wynosi 4086,17 zł. Daje to 146.836.768 uncji złota czyli w przybliżeniu 4566,62 ton. Jest to dużo czy mało? Żeby porównać trzeba mieć jakiś punkt odniesienia, a chyba najlepszym są polskie rezerwy złota które wynoszą około... 102 tony! Warto dodać fakt, że nie wszystkie sztaby złota są na terenie Rzeczypospolitej w myśl zasady - "Nie wkłada się wszystkich jajek do jednego koszyka".
Liderem w posiadaniu ilości złota są oczywiście Stany Zjednoczone ponad 8000 ton. Dalej są Niemcy 3400, Międzynarodowy Fundusz Walutowy 3200, Włochy (2450), Francja, (2445) Chiny (1054), Szwajcaria (1040). Źródło infografik znajdziesz tutaj.

Złoto - Czy warto w nie inwestować?


Oczywiście są to tylko dane oficjalne które latają po sieci. Jak jest naprawdę, ile dane państwo posiada tego cennego kruszcu tego zapewne nigdy się nie dowiemy, tak jak się nie dowiemy tego ile Niemcy zrabowali złota podczas II Wojny Światowej. To są ściśle tajne państwowe dane, bo wartość złota ma niebagatelne znaczenie w dzisiejszym świecie i są objęte niezwykle ważną kontrolą. O to samo można zapytać co z Polskim złotem w Anglii po WŚ?

Pieniądz fiducjarny jakim się dzisiaj posługujemy, czyli w dużym uproszczeniu waluty są tak naprawdę bez jakiejkolwiek wartości. Pisząc jeszcze dokładnej, z roku na rok wartość przykładowo złotówki spada z powodu inflacji. Kiedyś produkty były teoretycznie tańsze niż dzisiaj, przynajmniej tak wskazywały na to ceny. Z roku na rok ceny rosną w górę, tak samo jak i płace. Może na razie jest to mikroskala, ale na przestrzeni ostatniej dekady już widać wyraźną różnicę w płacach i tym co wydajemy w sklepach.

Numizmatyka - Złote monety kolekcjonerskie


Waluty upadają i śmiem twierdzić, że Strefa Euro prędzej czy później upadnie, bądź będzie wyglądała zupełnie inaczej. Jeszcze przed II WŚ, w Niemczech woziło się pieniądze... taczkami bo panowała taka hiperinflacja. Najlepiej odzwierciedla fakt, że właśnie ta taczka na której były tysiące niemieckich marek w banknotach była więcej warta niż właśnie ten bezwartościowy papier. Za czasów starożytnych zbankrutowała Grecja i Cesarstwo Rzymskie. Upadek Drachmy i Denara czyli walut jakimi posługiwano się w tamtych okresie były dla tych krajów zabójcze, ich potęgi upadły. Wszystko z powodu podrabiania monet, zbyt dużej ilości jaka nie miała odzwierciedlenia w rynku i mieszania złota z innymi kruszcami mniej szlachetnymi, przez co ludzie nie chcieli przyjmować za towar bezwartościowych monet.

Złoto było, jest i będzie cenne...

Wieki temu, sto lat temu, 10 lat temu, dzisiaj... jutro! Złoto od zawsze było dla ludzi cenne. Od tysięcy lat tak naprawdę nic się nie zmieniło. Zamiast gromadzić gotówkę czy trzymać na koncie powinniśmy jako naród zacząć inwestować w złoto. Co prawda Polacy po aferze Amber Gold zapewne jeszcze bardziej niechętnie patrzą na ten kruszec, ale jest to niesłuszne posunięcie i obraz złota w ich oczach.
Kupując złoto najlepiej zagraniczne po pierwsze delikatnie osłabiamy ich wartość narodową, a zyskujemy naszą. Po drugie trzymając złoto mamy pewność, że nic mu się nie stanie tak jak na koncie w banku - spadek wartości waluty, e-kradzież przez hakera, upadek systemu bankowego, inflacja, dewaluacja, potężna elektroniczna awaria (wybuch słoneczny który może uszkodzić wszystkie urządzenia elektroniczne na ziemi), czy tak jak na Cyprze w 2013 roku, rząd sięgnął po oszczędności obywateli z kont bankowych. Złoto przed tym wszystkim nas uchroni i obojętnie czy jego wartość spadnie czy wzrośnie.
Na razie od kilku dekad panuje raczej trend wzrostowy niż spadkowy, chociaż w ostatnich latach cena delikatnie spadła, to jednak pomimo to zawsze lepiej mieć sztabkę niż plik gotówki. Wygląda to mniej więcej tak:

2006: 541 dolarów za uncję
2011: 1811 dolarów za uncję
2015: 1200 dolarów za uncję

Cenny kruszec zawsze w oczach ludzi będzie rządny jego posiadania. Dlatego też go warto mieć... jak najwięcej! Polacy zacznijcie kupować złoto to się opłaci nam wszystkim!

Źródło: Cashandra

28.07.2015

1000 wyświetleń posta Cashandra - Czwarty sukces!

Cashandra

1000 wyświetleń jednego posta osiągnął wpis: 

Jak zarobić na początku pieniądze z zakładów bukmacherskich? - Krótki poradnik - 200 zł + 50 zł za darmo


To już czwarty sukces bloga Cashandra, a zbliżają się lada moment kolejne - pierwsza rocznica już niedługo 20 sierpnia (jak ten czas szybko leci!). Niezmiernie nas to cieszy, że cały projekt jest w nieustannej budowie i rozwoju. Powoli tworzy się zarys całej strony, ale na to jeszcze musicie trochę poczekać.

1000 wyświetleń bloga Cashandra - Pierwszy sukces!
10,000 wyświetleń bloga Cashandra - Drugi sukces!
100 postów bloga Cashandra - Trzeci sukces!

Ostatnio na stronie doszło do małych kosmetycznych zmian, pojawił się nasz profil Google+, oraz możliwość śledzenia bloga poprzez subskrypcję e-mail. Niedługo blog przejdzie gruntowną zmianę, ale na to jeszcze będziecie musieli trochę poczekać. Tymczasem zapraszamy: 

Zachęcamy również do polubienia naszego profilu na Facebooku.

Cashandrę wyróżnia to z pośród innych blogów, że jest cały czas udoskonalana. Czas poświęcony na budowę tego projektu można zliczyć w tysiącach godzin, a zapewniamy, że jest to dopiero początek wielkiej całości. Tymczasem skupiamy się na promocji naszej witryny w internecie, ciągle staramy się podwyższać jakość naszych tekstów. Dlatego apelujemy do każdego zaangażowanego czytelnika naszego bloga - napisz do nas jeżeli chcesz nam pomóc. Wspólnie możemy osiągnąć jeszcze więcej!

Cashandra pozdrawia!
http://cash-andra.blogspot.com/

27.07.2015

Powtórki z kamer podczas meczu piłki nożnej - Co na to sędzia? - Czy to zabije emocje...

Powtórki z kamer podczas meczu piłki nożnej - Co na to sędzia? - Czy to zabije emocje...
Źródło zdjęcia
Wielu kibiców piłki nożnej puka się w głowę zadając sobie pytanie: "Czemu ta FIFA czy UEFA nie wprowadziła jeszcze powtórek z kamer ze zdarzeń na boisku?". W hokeju na lodzie sędziowie mają możliwość sprawdzenia czy krążek wpadł do bramki, zresztą w tej dyscyplinie to nic dziwnego bo gra jest niezwykle dynamiczna, a prędkość uderzeń przekracza rekordowe 180 km/h.
W tenisie ziemnym średnia prędkość serwisu w męskich rozgrywkach wynosi około 180-210 km/h, gdzie rekordem jest 251 km/h Chorwata Ivo Karlovica (211 cm), a nawet ponad 260 km/h Samuela Grotha lecz ten wynik został nieuznany z powodu niskiej rangi turnieju. Każdy większy turniej posiada technologię Hawk-Eye, gdzie zawodnicy mają możliwość sprawdzenia czy piłka weszła w kort czy też nie. Z roku na rok kortów z takim udogodnieniem dla zawodników i sędziów przybywa jak grzybów po deszczu. Dotyczy to również innych dyscyplin jak siatkówka, krykiet, badminton czy nawet szermierka.

Piłka nożna to najgorszy sport do obstawiania - Pan sędzia


Sporo kontrowersji budzi jednak wprowadzenie tej technologii w najbardziej popularnej dyscyplinie na świecie jaką jest bez wątpienia piłka nożna. Co prawda powoli w ostatnich latach zrobiono olbrzymi krok milowy w tej kwestii to jednak nadal jest to promil całości. W najbogatszej i najbardziej prestiżowej lidze świata angielskiej Premier League technologia Goal-Line jest od bodajże 2 sezonów. Debiut sprawdzenia czy piłka przekroczyła linię bramkową był jednak na Klubowych Mistrzostwach Świata w Japonii 2012. Również rok temu podczas mundialu w Brazylii użyto tej technologii.

Wprowadzenie jakiś czas temu sędziów w pobliżu pola karnego nie zdało założonego egzaminu. Ta zmiana dość negatywnie odbiła się w piłkarskim świecie. Pukano się w głowę, po co kolejni liniowi? Czy na boisku jest za mało sędziów? Będzie ich przecież coraz więcej - powiedział nie jeden kibic. A sędzia to przecież jedna z najbardziej znienawidzonych osób na boisku.
Włodarze "piłkarskiej mafii" bronili się argumentami, że dwóch nowych arbitrów to znacznie tańszy koszt niż wprowadzenie technologii za grube tysiące dolarów. Większość stadionów i właścicieli klubów nie stać na tak gigantyczne sumy, w szczególności poza Europą i klubów z niższych lig. Federacja powiedziała, że piłka na całym świecie ma być fair-play i każdy ma mieć równe szanse bez względu budżet.
Jednak wyżej wymienione przykłady wprowadzenia technologii Goal-Line / Hawk-Eye mówi nam jasno, że powoli to się zmienia. Świat idzie do przodu, a piłka nożna chcąc nie chcąc musi iść wraz z nim. Tu jednak można uznać słuszność wprowadzenia tej nowinki, bo podjęcie decyzji czy piłka przekroczyła linię bramkową czy też nie wkracza w fundamentalne zasady piłki nożnej.

A co ze spalonymi, symulantami itd.?

Murawa od dobrych kilku dekad stała się małym teatrem, a wszystko przez zachowanie piłkarzy. Bokserzy ważący ponad 100 kg mający piekielnie silne uderzenie, potrafią przez 12 rund naparzać się po swoich twarzach i korpusie. U piłkarzy wygląda to mniej więcej tak, że nawet delikatne muśnięcie stopy czy łydki, kończy się upadkiem na trawę oraz 1-3 minuty teatru zawodnika jakby zaraz mieli mu amputowań kończynę, po czym wstaje jakby nigdy nic i biega dalej przez resztę część meczu. To budzi żałość w porównaniu z innymi sportami, ale taki urok piłki nożnej.

Wielu ekspertów zadaje w różnych telewizyjnych programach sportowych czemu nie wprowadzić powtórki spalonych czy wyżej wspominanych pseudo faulach. Trudno mi to sobie wyobrazić, by sędzia co 5 minut musiał konsultować się z kolejnym arbitrami w studiu przed monitorami sprawdzający każdy faul i spalony. Jak ocenić na podstawie obrazu telewizyjnego czy zawodnika to rzeczywiście zabolało czy też nie? Sprawa wątpliwa.

Spalony i decyzja arbitrów to również jedna z kwintesencji uroku piłki nożnej. Zapewne wiele reprezentacji czy klubów nie sięgnęłoby po różne trofea jakie zdobyły przez różne kontrowersje decyzje. Inne kluby czy nacje mogą do dzisiaj płakać czemu to oni nie zdobyli tego upragnionego mistrzostwa, a wszystko przez - Sędziego kalosza!. Co by nie mówić to jednak sędzia i "jego warunki regulaminu" gry to nieodłączny element piłki nożnej. Sport dla kibiców to przede wszystkim emocje, a z tego co wiem to emocje podobno sprzedają się najlepiej. Dlatego tak ciężko dzisiaj jest pogodzić zwolenników starych zasad, włodarzy FIFA z tym co powoli dopiero nastąpi czyli... REPLAY PLEASE!

Źródło: Cashandra

25.07.2015

Jak alkohol niszczy Twój budżet? - Ciągle straty

Jak alkohol niszczy Twój budżet? - Ciągle straty
Źródło zdjęcia
Czy zastanawiałeś się kiedyś jak bardzo alkohol niszczy Cię finansowo? 

W naszej polskiej kulturze, a jeszcze dokładniej to w kulturze chrześcijańskiej objawienie pijaństwa w człowieku to nie jest nic nadzwyczajnego. Wystarczy wyjść na miasto w weekend i stwierdzić, że cały stres z pracy w ciągu tygodnia jest dosłownie przelewany na rozrywkę jaką jest upojenie alkoholowe. Niestety jest to taki rodzaj złej tradycji w społeczeństwie.
Pijani w plenerze, na wsiach, w klubach, barach, domówkach to widok "naszej" rozrywki. W święta katolickie i narodowe dziwnym zbiegiem okoliczności mamy największą ilość wypadków drogowych z udziałem osób nietrzeźwych. Czy to jest fajne? To jest tragiczne!

Ludzie zapominają się kontrolować i nie włącza im się czerwona lampka kiedy przeholują ze zbyt dużą ilością alkoholu. Efekt? Kac morderca jest bez serca - ból głowy, wymioty, brak energii do życia na drugi dzień. U niektórych osób załącza się agresja, najczęściej występuję ona po trunkach wysokoprocentowych jak np. wódka. Tak się rodzą awantury, wybite szyby wystawowe, uliczne bijatyki o największe głupstwo spowodowane tak zwanym "krzywym spojrzeniem". To nieustanne straty!

Melanże, używki - Zabijają Twoje młode życie chłopaku i dziewczyno!


Powroty do domu w stanie "urwany film" kończą się zniszczonym, przetartym ubraniem - najczęściej jest to obuwie czyli najdroższa część naszej garderoby. Kolejna finansowa porażka. Zgubione telefony, klucze od domu, portfele, kluczyki od samochodu, zniszczone wyświetlacze w telefonie to jest klasyczny melanżowy standard. Mało kto zwraca uwagę na takie koszty poboczne które są bagatelizowane na drugi dzień z powodu bólu głowy. Olewamy to, a w ciągu kilku lat uzbierałaby się z tego całkiem przyzwoita suma pieniędzy jaką moglibyśmy zainwestować w cokolwiek innego co przyniosłoby nam jeszcze większą korzyść od życia nie powodując jakichkolwiek strat.

Brak kontroli przy wydawaniu pieniędzy

Kolejny problem wśród osób pijanych to zgubna odwaga, brak rozsądnego myślenia, co kończy się nadmiernym wydawaniem pieniędzy. Picie kolejnych browarów czy kupowanie następnych butelek wódki poza wcześniejszym zaplanowanym limitem to jest chleb powszechni każdej imprezy i tak naprawdę mało kto się zastanawia nad końcem imprezy w trakcie konsumpcji alkoholu. Najczęściej kończy się to okrzykiem "idziemy do sklepu!". W klubach kończy się to na coraz to droższych drinkach i świrowaniu "nowobogackiego", gdzie mózg jest odłączony od rzeczywistości. Najgorzej jest wtedy gdy posiada się kartę i wydaje zupełnie na oślep nie zważając na rachunek salda. Sprawdzenie konta na drugi dzień kończy się bolesnym urazem psychicznym.
Tutaj należy zadać sobie pytanie i dać sobie odrobinę czasu na chwilę przemyśleń. Czy "epickie" melanże to jest właściwa droga czy jednak podcinanie nóg naszym finansom i tak naprawdę całemu życiu.

Źródło: Cashandra

16.07.2015

Uchodźcy z Syrii i Ukrainy - Czy Polska powinna spłacić swój dług wdzięczności wobec Iranu?

Uchodźcy z Syrii i Ukrainy - Czy Polska powinna spłacić swój dług wdzięczności wobec Iranu?
Źródło zdjęcia
Stosunki polsko-irańskie...

Ostatnio w Polsce trwa ostra dysputa społeczno-polityczna na temat przyjmowania uchodźców z krajów objętych konfliktem zbrojnym. W głównej mierze chodzi tutaj jednak o uchodźców z Syrii i Afryki Północnej gdzie panuje regularna wojna z islamskimi radykałami próbującymi wprowadzić kalifat w tej części świata, a kto wie czy nie na całym globie.

Cały problem tkwi jednak w religii jaką wyznają importowani uchodźcy. Panuje wielka dezinformacja czy są to islamiści czy chrześcijanie, a Bóg wie kto jeszcze. Czy powiedzieli prawdę mówiąc o swoim wyznaniu, a być może skłamali po to by uzyskać azyl uchodźca i zacząć żyć w cywilizowanym kraju? Tego zapewne nigdy się w 100% nie dowiemy.

Iran po II Wojnie Światowej przyjął około 120 000 polskich uchodźców - Czy ktoś ich pytał o wiarę?

W znacznej większości byli to żołnierze patrioci, którzy w kraju pod żelazną kurtyną zostaliby prawdopodobnie wywiezieni do zimnej Syberii, a tam prawdopodobnie w łagrach zmarliby lub po prostu zostali rozstrzeleni po okolicznych lasach gdzie po wielu latach słuch by o nich kompletnie zaginął.
Jednak kraj w zupełnej większości skrajnie islamski rządzony pod dyktatorskimi warunkami nie odmówił nam zwykłej ludzkiej humanitarnej pomocy. Nikt nie pytał czy są to katolicy, wrogowie, biali ludzi czy Bóg jeden wie co jeszcze. Z czystej ludzkiej empatii nas przyjęto i zaopiekowano się naszymi wspólnymi przodkami.

Polska przyjęła kilkaset uchodźców, a już w społeczeństwie rozpętała się wojna na ich temat. Czy będą podkładać bomby? Czy to islamiści? Czy grozi nam zagrożenie terrorystyczne? Ile pieniędzy będą dostawać? Czy będą pracować? Jak długo tu będą? Gdzie będą mieszkać? i tak dalej... Zawiść, zazdrość zamiast zająć się własnym życiem, to większość woli zaglądać do portfeli innych. Jak ktoś ma więcej to trzeba mu zabrać, bo on nie może mieć lepiej niż ja - niestety taka panuje u nas jeszcze komunistyczna mentalność. Z latami to się daj Boże zmienia na lepsze.

Całe szczęście w kraju nad Wisłą nie ma takiego problemu z islamistami jak na Zachodzie Europy, ale warto zaznaczyć, że wyznawców tej religii jest ponad 2 miliardy i zdecydowana większość z nich potępia publiczne egzekucje samozwańczego państwa ISIS. Nawet kraje arabskie wspólnymi siłami wraz z zachodnimi mocarstwami skutecznie starają się walczyć ze wspólnym wrogiem na Bliskim Wschodzie.

Bóg jest sędzią sprawiedliwym który za dobre wynagradza, a za złe karze...

Kiedyś Europejczycy, a dokładnie to chrześcijanie prowadzili mordercze krwawe krucjaty na Bliski Wschód, gdzie mordowali w pień innowierców, heretyków palono na stosie, a wyznawców innej wiary nawracano mieczem. Dziś trochę rola się odwróciła. W filmikach które publikują radykałowie z ISIS możemy obejrzeć drastyczne egzekucje na katolikach, kobietach, dzieciach innej wiary itd. Wszystko niby bardziej nowocześnie, ale nadal sens całej ideologii podobny jak z przed kilku wieków podczas krucjat.

Europa jako kontynent chrześcijański powinien pokazać to czego nauczał ich Jezus przed 2000 lat. Miłosierdzia i empatii do drugiej osoby. Wyciągania ręki do potrzebujących, strapionych. Głodnych nakarmić, spragnionych napoić, nagich przyodziać. Czy nie takich wartości naucza nas Kościół Katolicki od kilkunastu wieków? Polska ma do spłaty swój dług wdzięczności wobec cywilów z tej części świata, chociażby za właśnie Iran... a pomyśleć, że to nie wydarzyło się nawet 100 lat temu. Czy o przeszłości musimy tak szybko zapominać kto do nas wyciągnął pomocną dłoń?

Źródło: Cashandra

12.07.2015

Golenie nóg u mężczyzn - To przyszłość!

Golenie nóg u mężczyzn - To przyszłość!
Źródło zdjęcia
Wydawać by się mogło, że golenie nóg u mężczyzn to sprawa bardzo kontrowersyjna i budząca wiele negatywnych emocji, lecz nic bardziej mylnego. To przyszłość! Chcąc nie chcąc tak będzie za kilkadziesiąt lat i cały świat, a raczej jego postęp ku temu mocno zmierza wielkimi krokami.
Wystarczy spojrzeć na modę z przed np. 100 lat. Ciała kobiet czy mężczyzn były w większości pozakrywane ubraniami, damy nosiły w letnie upalne dni schludne suknie, a na głowach gustowne kapelusze. Kiedyś na plaży panie miały pozakrywaną znaczną część ciała np. brzuch, a mężczyźni połączone spodenki z torsem. Dzisiaj trend jest zupełnie inny.
Niektóre Panie opalają się w stringach, stroje kąpielowe zakrywają tylko najbardziej intymne części ciała, a facetom wystarczą tylko bokserki czy kąpielówki podczas "smażingu" na plaży. Chyba nikogo już nie dziwi golenie pach na zero co jest zwykłym przejawem dbania o higienę. Pot nie wsiąka we włosy które później brzydko pachną. Kosmetyków do pielęgnacji i opanowania tego problemu jest coraz więcej. Antyperspiranty, dezodoranty, kremy, różnego rodzaju tabletki to tylko część przyszłości.

Zamiast się ciągle oburzać trzeba pogodzić się z tym co prędzej czy później nastąpi!

"Zdejmij ten sweter" - Wielu może skojarzyć ten cytat z filmu "Chłopaki nie płaczą", ale tu sens tej wypowiedzi odnosi się zupełnie do czego innego... do wygolonego torsu. Kult typowych "macho-men", z bujnym owłosieniem na klacie minął dobre kilka dekad temu. Teraz nie wygląda to zbyt estetycznie (czyt. nowocześnie=modnie) i ciężko spotkać kogoś na plaży z klasycznym swetrem. Panuje kult ciała, a ludzie chcą coraz lepiej wyglądać, pokazywać swoją muskulaturę i dbałość o własne "ja". Kto chodzi na siłownię, ma pięknie wyrzeźbioną klatę oraz brzuch nie będzie przecież swojej ciężkiej pracy i litry przelanego potu zakrywał czymś co jest dzisiaj naturalne nam zbędne czyli włosy.
Tak nas stworzyła natura i widać ewidentny przejaw ewolucji. Mamy coraz mniej włosów na sobie czyli tak naprawdę sierści. Niby jesteśmy ludźmi, ale niewiele brakuje nam do zwierząt. Z kolejnymi wiekami, tysiącleciami tych włosów pewnie pozbędziemy się z naturalnych powodów naszych genetycznych zmian oraz wpływu środowiska zewnętrznego.

Wąsy... to lekki przypał w młodym wieku!

Co prawda posiadanie bujnej brody jest teraz lekko w modzie (spowodowane było to jakąś akcją na temat bodajże raka jąder, a duży udział w promocji tego wyrażenia problemu wzięli zawodnicy NBA) to jednak posiadanie samego wąsa kojarzy się z klasycznym - Januszem. Znacie kogoś młodego kto posiada sam wąs? Zapewne nie, a jeżeli nawet to zapewne jest to promil. Moda na "wąsa" minęła wraz z klasycznym "macho-men" i rozpiętą do 1/4 koszuli. Na szyi obowiązkowo łańcuszek, najlepiej ze złota.
O wygolonych miejscach intymnych u kobiet nawet nie ma sensu wspominać bo to już jest "tak trzeba". Panowie powoli nie są lepsi od płci pięknej w tej dziedzinie golenia, a większość tej mody wzięła się z filmów pornograficznych gdzie w znacznej większości jest wystrzyżone na zero.

Zostały nogi na które powoli przychodzi moda. Nie trzeba być pływakiem, kolarzem, ratownikiem czy surferem by zacząć golić sobie nogi. Może i dzisiaj jeszcze się usłyszy słowa typu: "ooo gej, ciota goli sobie nogi", ale za 50 czy 100 lat, będzie prawdopodobnie to tak wyglądało tak jak w przypadku golenia pach, torsów, wąsów, czy okolic intymnych. Wychodzi na to, że golenie nóg to przyszłość!

Źródło: Cashandra

05.07.2015

Monitoring typów bukmacherskich - Cashandra sprawdza jakość!

Monitoring typów bukmacherskich - Cashandra sprawdza jakość!
Strona Cashandra od dzisiaj oferuje Monitoring Typów Bukmacherskich!

Czym on właściwie jest? 

W internecie istnieje tysiące różnych for o tematyce sportowej, a na nich jest zarejestrowanych miliony typerów (Typerzy/Tipsterzy - Kim oni są?) którzy niekiedy prowadzą własne strony czy blogi ze swoimi typami. Ci lepsi co posiadają wysoką skuteczność w obstawianiu, oraz grają własnym systemem który przynosi profity w dłuższym okresie gry - każdą sobie płacić za ich cenne doświadczenie i poświęcony czas w analizowaniu tysięcy meczów. Jednak wszystko byłoby piękne, niczym droga usłana różami gdyby nie jedno duże "ale". Cały sęk w tym tkwi, że wielu z nich to po prostu naciągacze i oszuści! Manipulują swoim archiwum, przerabiają kupony w programach graficznych dodając zera po przecinku tak, aby odbiorca miał złudne uczucie, że ma do czynienia z "grubymi rybami" którzy nie szczędzą pieniędzy na zakłady. To niestety w wielu przypadkach iluzja - wygrane ze stawkami 500 € po kursach 16 czy 21, a nawet większymi.
Dlatego też wychodzimy z inicjatywą monitoringu typów, aby kupujący miał pewność, że nabywa cenną wiedzę od rzetelnego typera, a nie oszusta. To wszystko robimy dla Was, aby świat zakładów bukmacherskich był jeszcze bardziej lojalny wobec swoich klientów niż dotychczas. Nasz cel to wyplenić ze środowiska nieuczciwych graczy którzy żerują na ludzkiej naiwności. Na rynku powinny zostać tylko same dobre marki - wizytówki najlepszych obstawiających dzięki którym mniej zaawansowani gracze mogliby czerpać korzyści finansowe z zakładów bukmacherskich.

Co sprawdzamy? Co monitorujemy?

Patrzymy na obsługę klienta, na czas podanych typów przed rozpoczęciem spotkania, systematyczność typera oraz jego doświadczenie czy w przypadku złej passy nie gra na siłę coraz wyższych kursów, z większymi stawkami. Porównujemy archiwum z tym co dostaliśmy na e-mail bądź SMS, sprawdzamy opinię innych osób. Dosłownie zwracamy na każdy element związany z tym co widzi klient oraz to co dostaje. Dlatego dzięki nam macie pewność 100% gwarancji rzetelności stron oraz blogów.

Po weryfikacji wystawiamy naszą etykietę potwierdzającą jakość: 
 (Monitorowane strony według własnego uznania mogą wstawić u siebie medal rzetelności Cashandra)

Potwierdzony Monitoring Typów - Cashandra

Trzy strony na początek!

Projekt i faza testów trwała tak naprawdę już grubo ponad pół roku, dlatego już dzisiaj polecamy Wam trzy sprawdzone przez nas strony. Są to sprawdzone długoletnie marki w świecie bukmacherskim. Nie zawiedziecie się na nich!



C.O.W. - Czytamy Obstawiamy Wygrywamy
C.O.W. - Czytamy Obstawiamy Wygrywamy (http://cow-sport.blogspot.com/) - Blog bukmacherski poświęcony przede wszystkim tenisowi ziemnemu w wykonaniu mężczyzn. Ciekawe przedmeczowe analizy, opinie na temat zawodników. Strona powiązana ściśle z zakładami bukmacherskimi, istnieje również oferta nabycia typów za pieniądze.

Informacja o monitoringu: 

- Stronę C.O.W. prowadzi od 2012 doświadczony typer Shakal
- Jego blog zajął trzecie miejsce w 2013 roku na najlepszy blog bukmacherski w Polsce organizowany przez firmę Betsafe
- Do każdego typu dołącza analizę spotkania wraz z własną opinią, co świadczy o dużej wiedzy typera z męskich rozgrywek tenisa ziemnego
- Tipster sprzedaje pakiety typów na różne turnieje (np. wielkie szlemy, Masters, kilka ATP w ciągu tygodnia) w dość niskich cenach
- Na stronie znajdziecie również darmowe typy z dobrą skuetcznością
- Informacje o typach podaje drogą e-mail wieczorem lub rano na kilka godzin przed spotkaniem
- Dobra opinia wśród klientów
- Bez innych negatywnych zarzutów
- Wysoka jakość obsługi klienta, pełna kultura w wiadomościach
- Typer godny polecenia
- Przetestowaliśmy 8 pakietów

Good Pick
Good Pick (http://good-pick.blogspot.com/) - Strona poświęcona zakładom bukmacherskim. Założona w 2012 roku. Na tej stronie można nabyć typy bukmacherskie, zobaczyć miesięczne podsumowanie typów.

Informacja o monitoringu: 

- Ponad 2,5 lata istnieją w internecie
- Dobra opinia wśród klientów
- Bloga prowadzą dwie osoby Gruber & Kori, wieloletnie doświadczenie
- Potwierdzone bogactwo z zakładów bukmacherskich
- Działają na terenie Wielkiej Brytanii
- Wysyłają swoje typy drogę e-mail na przynajmniej 24 godziny przed rozpoczęciem spotkania
- Wysoka jakość obsługi klienta, pełna kultura w wiadomościach
- Typerzy sprzedają miesięczne abonamenty w przystępnych cenach
- Analizują piłkę nożną, tenis + czasem inne
- Wysoka skuteczność po dobrych kursach
- Bez innych negatywnych zarzutów
- Strona godna polecenia
- Monitoring trwał 5 miesięcy

LaLiga-Picks
LaLiga-Picks (http://laliga-picks.blogspot.com/) - Założył ją ponad 40 letni Krzysztof z Warszawy, miłośnik i pasjonat hiszpańskiej piłki. Sprzedaje swoją wiedzę o tej lidze w typach bukmacherskich. Obowiązkowa pozycja dla typerów szukających zysku z zakładów.

Informacja o monitoringu: 

- Od lata 2013 w internecie
- Świetny kontakt z Panem Krzysztofem
- Pasjonat z zamiłowania od dzieciństwa
- Typy wysyłane są nawet na kilka dni (czasem nawet tygodni!) przez rozpoczęciem spotkania
- Bez innych negatywnych zarzutów
- Tylko piłka nożna w Hiszpanii
- Typer sprzedaje swoje typy w różnych okresach - cały sezon, runda jesienna/wiosenna, 3 miesiące, 1 miesiąc
- Niska cena
- Wysoka skuteczność typów
- Zdecydowanie godny polecenia
- Monitoring trwał całą rundę wiosenną 2015



Źródło: Cashandra