12.07.2015

Golenie nóg u mężczyzn - To przyszłość!

Golenie nóg u mężczyzn - To przyszłość!
Źródło zdjęcia
Wydawać by się mogło, że golenie nóg u mężczyzn to sprawa bardzo kontrowersyjna i budząca wiele negatywnych emocji, lecz nic bardziej mylnego. To przyszłość! Chcąc nie chcąc tak będzie za kilkadziesiąt lat i cały świat, a raczej jego postęp ku temu mocno zmierza wielkimi krokami.
Wystarczy spojrzeć na modę z przed np. 100 lat. Ciała kobiet czy mężczyzn były w większości pozakrywane ubraniami, damy nosiły w letnie upalne dni schludne suknie, a na głowach gustowne kapelusze. Kiedyś na plaży panie miały pozakrywaną znaczną część ciała np. brzuch, a mężczyźni połączone spodenki z torsem. Dzisiaj trend jest zupełnie inny.
Niektóre Panie opalają się w stringach, stroje kąpielowe zakrywają tylko najbardziej intymne części ciała, a facetom wystarczą tylko bokserki czy kąpielówki podczas "smażingu" na plaży. Chyba nikogo już nie dziwi golenie pach na zero co jest zwykłym przejawem dbania o higienę. Pot nie wsiąka we włosy które później brzydko pachną. Kosmetyków do pielęgnacji i opanowania tego problemu jest coraz więcej. Antyperspiranty, dezodoranty, kremy, różnego rodzaju tabletki to tylko część przyszłości.

Zamiast się ciągle oburzać trzeba pogodzić się z tym co prędzej czy później nastąpi!

"Zdejmij ten sweter" - Wielu może skojarzyć ten cytat z filmu "Chłopaki nie płaczą", ale tu sens tej wypowiedzi odnosi się zupełnie do czego innego... do wygolonego torsu. Kult typowych "macho-men", z bujnym owłosieniem na klacie minął dobre kilka dekad temu. Teraz nie wygląda to zbyt estetycznie (czyt. nowocześnie=modnie) i ciężko spotkać kogoś na plaży z klasycznym swetrem. Panuje kult ciała, a ludzie chcą coraz lepiej wyglądać, pokazywać swoją muskulaturę i dbałość o własne "ja". Kto chodzi na siłownię, ma pięknie wyrzeźbioną klatę oraz brzuch nie będzie przecież swojej ciężkiej pracy i litry przelanego potu zakrywał czymś co jest dzisiaj naturalne nam zbędne czyli włosy.
Tak nas stworzyła natura i widać ewidentny przejaw ewolucji. Mamy coraz mniej włosów na sobie czyli tak naprawdę sierści. Niby jesteśmy ludźmi, ale niewiele brakuje nam do zwierząt. Z kolejnymi wiekami, tysiącleciami tych włosów pewnie pozbędziemy się z naturalnych powodów naszych genetycznych zmian oraz wpływu środowiska zewnętrznego.

Wąsy... to lekki przypał w młodym wieku!

Co prawda posiadanie bujnej brody jest teraz lekko w modzie (spowodowane było to jakąś akcją na temat bodajże raka jąder, a duży udział w promocji tego wyrażenia problemu wzięli zawodnicy NBA) to jednak posiadanie samego wąsa kojarzy się z klasycznym - Januszem. Znacie kogoś młodego kto posiada sam wąs? Zapewne nie, a jeżeli nawet to zapewne jest to promil. Moda na "wąsa" minęła wraz z klasycznym "macho-men" i rozpiętą do 1/4 koszuli. Na szyi obowiązkowo łańcuszek, najlepiej ze złota.
O wygolonych miejscach intymnych u kobiet nawet nie ma sensu wspominać bo to już jest "tak trzeba". Panowie powoli nie są lepsi od płci pięknej w tej dziedzinie golenia, a większość tej mody wzięła się z filmów pornograficznych gdzie w znacznej większości jest wystrzyżone na zero.

Zostały nogi na które powoli przychodzi moda. Nie trzeba być pływakiem, kolarzem, ratownikiem czy surferem by zacząć golić sobie nogi. Może i dzisiaj jeszcze się usłyszy słowa typu: "ooo gej, ciota goli sobie nogi", ale za 50 czy 100 lat, będzie prawdopodobnie to tak wyglądało tak jak w przypadku golenia pach, torsów, wąsów, czy okolic intymnych. Wychodzi na to, że golenie nóg to przyszłość!

Źródło: Cashandra

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz