30.10.2015

Eksperci od wszystkiego - Znam sie na wszystkim, czyli nie znam się na niczym

Eksperci od wszystkiego - Znam sie na wszystkim, czyli nie znam się na niczym
Źródło zdjęcia
Nie znam się, ale się wypowiem!

Znasz to doskonale, a świat wirtualny to esencja ekspertów od wszystkiego... dosłownie od wszystkiego. Nie ma dosłownie dziedziny życia na której taki "wybitny specjalista" by się nie znał. Hackowanie? Panie jak ja hackowałem Biały Dom to... Spisek globalny żydowsko-masoński o którym 99,999% ludzkości nie ma zielonego pojęcia? Posłuchaj, ja wiem o tym wszystko... Chcę zacząć biegać? Przebiegłem 27 ultra-maratonów i powiem Ci dosłownie wszystko o sprzęcie, przygotowaniu... Jak schudnąć? Mam sylwetkę pływaka, schudłem 50 kg w 3 miesiące, a zdrową dietę mam w małym paluszku, co chcesz wiedzieć...

Można by tak w nieskończoność podawać coraz to inne przykłady. Tylko czego to tak naprawdę dowodzi? Nigdy nie wiesz kto siedzi po drugiej stronie monitora (dziś już można napisać nawet wyświetlacza). W internecie jednak często można natknąć się na długie jałowe dyskusje przykładowo "dwóch ekspertów od wszystkiego" gdzie jeden drugiego masakruje i vis a vis coraz to innymi nowinkami pseudo wiedzy z której tak naprawdę nic konkretnego nie wynik.

Zarówno jeden jak i drugi chce udowodnić wszystkim swoją wyższość intelektualną której tak naprawdę nie posiada, ale chce przypodobać się innym i podbudować swoje ego które kiedyś gdzieś podupadło z jakiegoś powodu. Zdecydowana większość ludzi nie przyzna się, że jest głupsza od kogoś. Jednak w rzeczywistości jest zupełnie na odwrót. Ludzi głupich jest więcej niż tych mądrych, a najgorsi są zdecydowani Ci którzy są przemądrzali w swoich racjach i nie dopuszczają innej wiedzy z pośród własnego "ja".

Książki...

Oczytani ludzie którzy pochłonęli masę (żeby nie napisać tony) wiedzy... wiedzy niestety pustej bo nie wykorzystanej w praktyce, później udają kogoś mądrego, bo czegoś dokonali... przeczytali książkę i są z tego dumni, bo inni skoro nie czytają to w mniemaniu takiej osoby muszą być po prostu gorsi od niego. Zadam takie pytanie, czy słuchałbyś rad lekarza, czy dietetyka który pali, ma nadwagę i ewidentnie widać, że coś z nim jest nie tak? Grafika który nie potrafi zrobić jakiś banałów w programie, ale się mądrzy, że CMYK, ustaw nową warstwę itd.

Ludzie niestety poza czubkiem własnego nosa w tym przypadku pseudo mądrości nie widzą nic innego... A powinni swoją głupotę.

Przypomnę wszystkim na koniec co jest najważniejsze... inteligencja emocjonalna - czyli w dużym skrócie to jak potrafimy się zachować w niekorzystnej dla nas sytuacji.

Źródło: Cashandra

2 komentarze:

  1. Trafny wpis. Zazwyczaj ci eksperci od wszystkiego gadają totalne bzdury na podstawie uogólnień, stereotypów i błędnie wyciągniętych wniosków.

    OdpowiedzUsuń
  2. Też zgadzam się z wypowiedzią autora. Niedawno miałem przykład w jednym forum. Gdzie moderator zamiast zając się swoją robotą pisał jako użytkownik a swoje uprawnienia wykorzystywał do cenzurowania wszystkich wypowiedzi nie zgodnych z jego zdaniem (czy też wybujałym ego)

    OdpowiedzUsuń